Jubileusz Księdza Biskupa Edwarda Frankowskiego

15 sierpnia – w święto Wniebowzięcia Matki Bożej i rocznicę Cudu nad Wisłą Ksiądz Biskup Edward Frankowski obchodzi jubileusz 80 rocznicy urodzin. Składamy Dostojnemu Jubilatowi wyrazy wdzięczności za pomoc i duchową opiekę dla „Solidarności” naszego regionu i środowisk pracowniczych. Serdecznie życzymy wszelkich łask Bożych i opieki Matki Bożej w pracy dla dobra naszego Regionu, Kościoła i Ojczyzny.
W roku, w którym wspominamy 80 rocznicę powstania Centralnego Okręgu Przemysłowego warto przypomnieć, że Ksiądz Biskup jest rówieśnikiem COP, stanowiącego nowoczesne nawiązanie do wielkiego dziedzictwa Ziemi Sandomierskiej. Lata dzieciństwa i młodości Księdza Biskupa były trudnym dla Polaków i Ojczyzny czasem okupacji niemieckiej, a później stopniowego narastania terroru stalinowskiego. W tych trudnych latach wzrastało kapłańskie powołanie Dostojnego Jubilata. 
W życiowej drodze Księdza Biskupa Edwarda Frankowskiego, w jego posłudze kapłańskiej i pasterskiej, wyraźnie zaznacza się rys duchowości maryjnej. Ksiądz Biskup wspomina: „Urodziłem się w święto Wniebowzięcia NMP. Kościół w mojej rodzinnej parafii nosi tytuł Nawiedzenia. W seminarium żyłem w zasięgu Jej matczynych oczu z cudownego obrazu z Rudek. Mój pierwszy wikariat to sanktuarium maryjne w Hyżnem. Także kolejne parafie poświęcone były Matce Bożej”. Po trzyletniej pracy w parafii Wniebowzięcia NMP w Jaśle podjął organizację od podstaw nowej parafii Matki Bożej Różańcowej w Stalowej Woli. A od 1977 r. organizował życie religijne i duchowe w nowej parafii Matki Bożej Królowej Polski w Stalowej Woli.
Kościół Matki Bożej Królowej Polski w Stalowej Woli stał się szybko miejscem wielu inicjatyw duszpasterskich i społecznych, wyjątkowych w skali całej Polski, a nawet Europy. Ksiądz Edward Frankowski był inicjatorem dzieła powołania w Stalowej Woli filii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, wspieranego mocno od początku przez NSZZ „Solidarność” Regionu Ziemia Sandomierska. Ksiądz Edward Frankowski był od początku Kapelanem powstającej najpierw w Hucie Stalowa Wola, a potem w całym Regionie NSZZ „Solidarność”. Wspierał środowiska solidarnościowe po wprowadzeniu stanu wojennego, a kościół Matki Bożej Królowej Polski stał się oazą niezależnej myśli i kultury. Po strajku okupacyjnym „Solidarności” Huty Stalowa Wola w sierpniu 1988 roku, wraz z odradzającą się „Solidarnością” podjął na nowo inicjatywę powołania w Stalowej Woli filii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. 
Ojciec Święty Jan Paweł II wyniósł go do godności biskupiej w styczniu 1989 r. Biskup Ignacy Tokarczuk konsekrował ks. Edwarda Frankowskiego 5 marca 1989 r. w kościele Matki Bożej Królowej Polski w Stalowej Woli na biskupa sufragana diecezji przemyskiej. Na swoją biskupią drogę wybrał zawołanie „Christus vincit – Chrystus zwycięża”.
Już od czasu konsekracji biskupiej Ksiądz Biskup nazywany jest powszechnie Biskupem Solidarności przez środowiska solidarnościowe i pracownicze. W czasie trudnych przemian gospodarczych i społecznych Ksiądz Biskup niezmiennie od lat wskazuje, że zmiany w Polsce powinny być dokonywane w myśl zasad katolickiej nauki społecznej. Ksiądz Biskup stale otacza duchową opieką i pomocą NSZZ „Solidarność” Regionu Ziemia Sandomierska i środowiska pracownicze. Podejmuje także stale nowe inicjatywy religijne i społeczne dla dobra naszego regionu, naszej diecezji sandomierskiej, Kościoła i Ojczyzny. 
Wielkie dokonania i liczne dzieła Księdza Biskupa Edwarda Frankowskiego są znane w naszym regionie. Do popularyzacji biografii i dokonań Księdza Biskupa Edwarda Frankowskiego przyczyniły się liczne publikacje. Jest wśród nich m.in. książka autorstwa Joanny i Bogusława Kopacz pod tytułem „Biskup Solidarności Edward M. Frankowski”. Jest to pierwsza biografia Księdza Biskupa, wydana przez Zarząd Regionu Ziemia Sandomierska NSZZ „Solidarność” na jubileusz 70 rocznicy urodzin Ks. Biskupa w roku 2007. Kolejną publikacją jest książka autorstwa Joanny i Bogusława Kopacz pod tytułem „Dzieło Solidarnych”, przedstawiające historię powołania i rozwoju katolickiej uczelni w Stalowej Woli, wydana w roku 2011.

Gorąco w pracy ?Pracowniku, poznaj swoje prawa!

Zimne napoje, żaluzje w oknach, a nawet krótszy dzień pracy - tego pracownik może wymagać od swojego szefa w czasie upałów. Wysokie temperatury powodują, że praca staje się bardziej uciążliwa. Zdrowie i życie pracowników musi być odpowiednio chronione. Pracowniku, poznaj swoje prawa!

Nie ma znaczenia czy pracujemy w biurze, fabryce czy na budowie. Pracodawcy mają obowiązek zapewnić swoim pracownikom odpowiednie warunki pracy. - Przedsiębiorca jest zobowiązany do zaopatrzenia pracowników w zimne napoje, gdy pracownik pracuje na zewnątrz, a temperatura przekracza 25 st. Celsjusza. Jeśli chodzi o zakłady pracy, obowiązek taki pojawia się, gdy temperatura wzrasta 28 st. Celsjusza. 

Przepisy Kodeksu pracy i rozporządzenia ministra nie regulują, jaka ilość zimnych napojów przypada na pracownika. Oznacza to, że powinien zapewnić ilość wystarczającą zatrudnionym na cały dzień pracy.

Ponadto w przypadku osób pracujących na dworze i wykonujących zadania, przy których można się pobrudzić, powinny mieć one zapewnione co najmniej 90 litrów wody do mycia. Zasada taka obowiązuje oczywiście, jeśli w miejscu pracy nie ma dostępu do bieżącej wody.

To jednak nie koniec obowiązków pracodawcy wobec pracowników. Powinien zapewnić w pomieszczeniach temperaturę odpowiednią do pracy. Może do tego wykorzystać klimatyzatory lub wentylatory. Ma również obowiązek instalacji rolet lub żaluzji, by poprawić zatrudnionym komfort pracy. Jeśli pomieszczenie jest bardzo nagrzane, a nie ma klimatyzacji, pracodawca może wcześniej zwolnić pracowników.
hd

Nie dostajesz 13 zł? 
Zgłoś się do nas. 
Wspólna akcja PIP 
i Solidarności

NSZZ „Solidarność” wspólnie z Państwową Inspekcją Pracy będzie prowadzić wspólną akcję mającą na celu wyegzekwowanie stosowania minimalnej stawki godzinowej. – To cenna inicjatywa! Wsparcie Solidarności, która ma swoje struktury w całym kraju bardzo jest nam potrzebne – odpowiedział Roman Giedrojć, Główny Inspektor Pracy.

„Solidarność” zwróciła się do Głównego Inspektora Pracy o uruchomienie wspólnej akcji w związku z wprowadzeniem od stycznia tego roku minimalnej stawki godzinowej dla umów zleceń.

– Od stycznia 2017 r. obowiązuje w Polsce minimalna stawka godzinowa przy umowach zleceniach. Tymczasem z wielu stron docierają do nas sygnały, że przepis ten nie jest egzekwowany – napisał w imieniu NSZZ „Solidarność” w liście do GIP szef Związku Piotr Duda.

Związkowcy zwracają uwagę, że wiele osób pracujących na umowach zleceniach, bojąc się utraty pracy nie zgłaszają się samodzielnie do PIP, a takie sygnały kierują bezpośrednio np. do NSZZ „Solidarność”.

Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. – W tym przypadku zależy nam przede wszystkim na informacjach, gdzie dochodzi do takich przypadków, tak abyśmy mogli je sprawdzić i skutecznie zainterweniować. Jestem przekonany, że wsparcie Solidarności przyczyni się do zwiększenia skuteczności inspektorów pracy – odpowiedział minister Giedrojć.

Jego zdaniem związkowcy najlepiej wiedzą, co się dzieje w zakładzie pracy i jest to wiedza szczególnie cenna w sytuacji, gdy inspektorzy pracy nie mają możliwości, by wszędzie dotrzeć.

– Zresztą zawsze powtarzamy, że tam gdzie są związki zawodowe bezpieczniej się pracuje i mniej jest nieprawidłowości w obrębie prawa pracy, a także legalności zatrudnienia – napisał Giedorjć.

Pierwsze efekty wspólnych działań będzie można zobaczyć dopiero po 1 lutego, gdy pojawią się pierwsze wypłaty i będzie można stwierdzić, że są one niższe niż ustawowe minimum.

fot.P.Machnica

7-8 zł netto na godzinę. 
Kary za spóźnienia... 
- oto jak daleko nam jeszcze do normalności

Kampania „13 zł… i nie kombinuj” to nie tylko narzędzie przeciwdziałania łamaniu prawa, ale też ważne źródło wiedzy o stanie naszego rynku pracy. Rzeczywistość opisana w zgłoszeniach poraża i uświadamia, jak daleko nam jeszcze do normalności.

„Dostałam nową umowę na 13 zł, ale jednocześnie dostałam umowę na dzierżawę odkurzacza. Na 500 zł” – napisała sprzątaczka Katarzyna z Wrocławia.

„Za godzinę wypożyczenia munduru płacę 5 zł. Suma summarum dalej zarabiam tyle samo” – zgłosił Rafał zatrudniony na zlecenie w warszawskiej firmie ochroniarskiej.

„Nasz szef (tu dokładna nazwa firmy wraz z numerem koncesji) wlepia nam fikcyjne kary za spóźnienie, obciąża za pranie odzieży czy za wydawanie nowych elementów munduru. Otrzymujemy 7-8 zł netto na godzinę” – to z kolei Andrzej z Lublina.

„Jest dwóch panów (tu ich nazwiska i adresy, nazwy dwóch pizzerii, które posiadają w Płocku). Zatrudniają za 6-8 za godz. i nikt prawie nie ma umowy” – zgłosiła Sylwia.

Można tak w nieskończoność. Zatrudnienie na pół etatu, a godziny normalne. Część etatu, a reszta pod stołem. Często też po prostu na czarno. Większość zgłoszeń mówi albo o niższej stawce, albo o oszukiwaniu na godzinach. Często dotyczy to firm realizujących zlecenia dla podmiotów publicznych.

– Mówimy tu o minimum. Minimalna stawka, minimalne wynagrodzenie. Wszystko, co poniżej, to wyzysk – ocenia takie praktyki Henryk Nakonieczny, członek prezydium Komisji Krajowej Solidarności. Charakteryzując akcję Solidarności, dodał – Nasze działanie to likwidowanie patologii.
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (07/2017)

Nie dostajesz 13 zł za godzinę? Wypełnij formularz zgłoszeniowy!

Zgodnie z zapowiedzią ruszyła wspólna akcja Tygodnika Solidarność, Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” oraz Państwowej Inspekcji Pracy, której celem jest wyegzekwowanie stosowania minimalnej stawki godzinowej przy umowach zleceniach.

Jeśli wynagrodzenie będzie niższe niż 13 zł (brutto) za godzinę należy wypełnić formularz zgłoszeniowy, a my przekażemy właściwemu oddziałowi PIP informację o nieprawidłowościach. Ten na podstawie zgłoszenia dokona kontroli. Jeśli inspektor PIP w ramach kontroli potwierdzi zarzuty, może nałożyć mandat lub skierować wniosek do sądu. W skrajnych przypadkach grzywna może wynieść nawet do 30 tys. zł. 

– Minimalna stawka godzinowa to wielki sukces „Solidarności” – mówi Piotra Duda, przewodniczący KK NSZZ "S". - Jest realizacją jednego z punktów naszej umowy programowej z ówczesnym kandydatem na prezydenta Andrzejem Dudą. Dzisiaj czas na praktyczną realizację tego postulatu.

Administratorem danych jest Komisja Krajowa, która zapewnia zgłaszającym anonimowość, oraz że wszystkie informację zawarte w formularzu będą wykorzystywane zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych i wyłącznie na potrzeby akcji „13 zł... i nie kombinuj!”. 



Książka z tekstami ks. Jerzego

W siedzibie Zarządu Regionu można zakupić książkę z tekstami księdza Jerzego Warchoła wieloletniego duszpasterza NSZZ „Solidarność” Regionu Ziemia Sandomierska.
Książkę można zakupić w cenie 30 złotych, ustalonej przez wydawcę, Wydawnictwo „Nasz Czas”. 
W starannie wydanej edytorsko książce zostały zebrane zamieszczone wcześniej teksty księdza Jerzego z miesięcznika „Nasz Czas” i Biuletynu NSZZ „Solidarność” Huty Stalowa Wola. 
Książka „Myśli i słowa księdza Jerzego Warchoła” powstała dzięki staraniom i wpłatom Zarządu Regionu i Organizacji Zakładowych NSZZ „Solidarność” Regionu Ziemia Sandomierska i Prezydenta Miasta Stalowa Wola. 


27 Międzynarodowy Wyścig Kolarski Solidarności i Olimpijczyków 2016

Poświęcenie Sztandaru

Turniej Szachowy „Solidarności”

Rajd Rowerowy Solidarności Sandomierz 2015

III Rajd Rowerowy Solidarności i Wolności w Tarnobrzegu

Stalowa Wola dla niepodległości

Dziewiąty Skoczny Ceramik w Ćmielowie

Stalowa wola Beaty Szydło